Blog > Komentarze do wpisu
Trzy różne sposoby na barszcz wigilijny

Na stole wigilijnym, w zależności od regionu i tradycji rodzinnej, mogą znaleźć się różne zupy. Czasem jest to zupa grzybowa, czasem zupa rybna, migdałowa czy barszcz. W tradycji mojej rodziny zawsze królował barszcz, ale był podawany na kilka sposobów. Rodzina ze Wschodu nie wyobrażała sobie barszczu pozbawionego maleńkich uszek z grzybami. Rodzina z Zachodu Polski akceptowała barszcz wszystkim nam znany - bez uszek, czysty ale również bardzo pyszny. Chciałabym podać trzy sposoby przygotowania barszczu:

Pierwszy sposób dla wytrwałych wielbicieli tradycji to barszcz na kwasie z buraków, który to kwas należy przygotować 4 dni przed wigilią. Przepis: obieramy kilogram buraków i kroimy je na mniejsze cząstki. Wkładamy buraki do wyparzonego kamiennego garnka lub dużego słoika, dodajemy dwie piętki razowego chleba (bardzo ważne!), dużą szczyptę cukru, dwa listki laurowe, obrane ząbki czosnku i pieprz ziarnisty, zalewamy przegotowaną letnią wodą i stawiamy w ciepłym miejscu. Czekamy kilka dni, aby otrzymać kwas burakowy, który poznajemy dzięki nabraniu przez płyn pięknego, ciemnego koloru. Próbujemy! Gdy kwas jest gotowy cedzimy zawartość słoika i łączymy z ugotowanym intensywnym wywarem z włoszczyzny i grzybów. Nie gotujemy całości! Podajemy z uszkami grzybowymi.

Drugi sposób dla mniej wytrwałych to zwyczajny ale bardzo smaczny barszcz. Przepis: gotujemy powoli pod przykryciem kilogram buraków z włoszczyzną (marchew, pietruszka, seler, por), z listkiem laurowym 3 szt., pieprzem 6 szt., zielem angielskim 2 szt., całymi ząbkami czosnku 2 szt., i grzybami. Gdy buraki zmiękną przecieramy je na grubej tarce, powtórnie wrzucamy i znów gotujemy na małym ogniu. Dobrze jest dodać majeranek, silnie roztarty w palcach. Zawsze dodaję odrobinę ziół prowansalskich. Gdy wywar jest gotowy zakwaszamy go lekko sokiem z cytryny lub octem, najlepiej jabłkowym. To jest moment na spróbowanie smaku naszej zupy. Czekamy do ostygnięcia. Potem cedzimy - i otrzymujemy czysty, wspaniały i aromatyczny barszcz na wigilię!

Trzeci sposób dla leniwych to gotowy barszcz Krakusa (w kartonie). Jest naprawdę niezły!

poniedziałek, 19 grudnia 2011, stana111

Polecane wpisy