Blog > Komentarze do wpisu
Niespodzianki z kaszą gryczaną w roli głównej

Jak wiadomo czytelnikom mojego bloga, uwielbiam kaszę gryczaną w każdej postaci. Ostatnio, dzięki podróży do Trójmiasta miałam okazję poznać dwa nowe pyszne dania z kaszą gryczaną.

Pierwsze danie z restauracji w Jelitkowie stanowiło niespodziankę: była to ryba - sola, podana na puree z kaszy gryczanej. Nigdy wcześniej nie widziałam gryczanego puree, smakowało naprawdę znakomicie, a zostało podane w formie płaskiej kostki. Wbrew temu co można sądzić, puree nie było totalnie zmiksowane; zawierało w sobie cząstki kaszy, co było widoczne. Sądzę, że dodano do niego troszkę śmietany, a także zmiksowane grzyby - smakowało wyraźnie grzybami. Naprawdę puree było świetne, podobnie jak sola.

Drugie danie pochodzi z restauracji na gdańskiej starówce. Zamówiłam wileńskie pierogi z mąki razowej z kaszą gryczaną i nie zawiodłam się. Pierogi wileńskie ulepione z ciemnej mąki i nadziewane kaszą okazały się bardzo smaczne! Były polane skwarkami, zgodnie z zasadami kuchni kresowej. 

Puree z kaszy gryczanej jest nowością, pierogi z kaszą gryczaną to tradycja.

Uwielbiam takie smaki..

 

 

 

 

sobota, 17 października 2015, stana111

Polecane wpisy