Tagi
Kategorie: Wszystkie | restauracje | ryby | zupy
RSS
niedziela, 22 maja 2011
Szare kluski poznańskie

Znamy placki ziemniaczane (po poznańsku plendze) to danie, którym zajadała się zawsze cała Polska jak długa i szeroka. Wiemy: utarte na drobnej tarce i odsączone ziemniaki, do tego mąka, sól i jajko - niektórzy dodają startą cebulę/czosnek. Jak kto lubi. Smażymy je na patelni i zajadamy się - z cukrem, konfiturą a czasem z ostrym sosem.  

Szare kluski to specjalność ściśle poznańska, a receptura jest bardzo podobna do placków ziemniaczanych, chociaż wymaga innych proporcji składników; więcej mąki. I tak ziemniaki utarte na drobnej tarce i odsączone (!) łączymy w misce z mąką, jajkiem i lekko solimy. Mieszając łyżką wyrabiamy ciasto, które powinno być zwięzłe, ale nie twarde. Zagotowujemy wcześniej wodę w sporym garnku i, posługując się łyżką do zupy formujemy podłużne kluski (podobne do kopytek) - i wykładamy je na wrzątek. Muszą się potem przez parę minut pogotować na małym ogniu i wychodzą trochę nieforemne, ale taka jest ich uroda.. 

Szare kluski podajemy polane chrupiącym boczkiem prosto z patelni, w towarzystwie zasmażanej kwaśnej kapusty. Bardzo lubię to proste i bardzo niezdrowe danie!