Tagi
Kategorie: Wszystkie | restauracje | ryby | zupy
RSS
wtorek, 28 lipca 2015
Sok z kiszonych buraków. News!!!

Gdy w domu mojej Babci zakwaszało się buraki na barszcz wigilijny, stanowiło to coś w rodzaju corocznego obrzędu. Dziesięć dni przed Wigilią obrane buraki wkładano wraz z piętką razowego chleba do dużego kamionkowego dzbana, wypełnionego osoloną wodą i przyprawami. Nic więcej o tym nie wiem, ale wigilijny barszcz z soku buraków zawsze był wspaniały.

Ostatnio postanowiłam zakwasić buraki specjalnie na sok! Przepis miałam od znajomego który doskonale zna się na kiszonkach/kwaszonkach bo przyjaźni się z pewnym Ukraińcem..

Fantastyczny myk tego przepisu polega na kwaszeniu buraków w wielkim, plastikowym pecie z wodą źródlaną! Dodajemy też sól, cukier i czosnek..

 

15:29, stana111
Link Dodaj komentarz »
sobota, 25 lipca 2015
Idiota w kuchni?

Oglądając różne programy kulinarne w tv nie mogę oprzec się wrażeniu, że występują w nich często niedouczeni kucharze albo totalni amatorzy..

Nieznana jest im kwestia wydobycia smaku z potrawy, która zawsze jest najważniejsza. Dodawanie ziół i przypraw, które razem się nie komponują, bezsensowne melanże warzyw, w którym jedno zagłusza smakowo drugie to typowe błędy. Widziałam też próby głupich modyfikacji dawnych przepisów, z których jeden wzbudził we mnie grozę: znacie przepis na poznańskie szare kluski z zasmażaną kapustą, polane chrupiącym boczkiem? Otóż znalazł się kucharz, który postanowił dodać do tego dania jeszcze smażoną karkówkę.

Historia powstania szarych klusek, składających się z surowych ziemniaków i mąki jest historią kuchni biednej; polegała ona na okraszaniu klusek smażonym boczkiem, i kwaszoną kapustą, zasmażaną na oleju. Dodawanie do tego kompletnego dania smażonej karkówki jest idiotyzmem, i brakiem zrozumienia faktu, że w tym daniu smażony boczek, a raczej skwarki zastępują mięso! Niby nic, ale strasznie mnie to wqrwiło!

W dodatku, takie danie z dodaną smażoną karkówką w roli głównej byłoby koszmarnie niezdrowe! Ale o tym pan kucharz nie pomyslał..

No cóż..

21:56, stana111
Link Komentarze (1) »
niedziela, 05 lipca 2015
Różne smaki...

Ostatnio kilkakrotnie oglądałam program TV "Ewa gotuje", w którym sympatyczna Ewa Wachowicz przygotowuje różne dania. Jako samozwańczy ekspert kulinarny powiem: nie jest sztuką włożyć wszystkie znane nam i pokrojone warzywa do sałatki czy indyczego kotlecika.

Sztuka kulinarna polega na wydobywaniu smaku z określonej kompozycji.

I tego nie zobaczyłam w programie Ewy Wachowicz - był to raczej chaos kulinarny, w bardzo ładnych dekoracjach.