Tagi
Kategorie: Wszystkie | restauracje | ryby | zupy
RSS
wtorek, 18 października 2011
zupa brokułowa jesienna

W tym roku mamy piękną ale bardzo zimną jesień. Gdy dni nagle stają się chłodne zaczynamy pragnąć innego jedzenia. Sałatki wydają się nam mniej atrakcyjne więc rozglądamy się za potrawami ciepłymi i rozgrzewającymi. Myśl o gorącej i gęstej zupie wydaje się nam bardzo miła, łaskawszym okiem spoglądamy na mięso. Odstawiamy wodę mineralną i raczymy się herbatą z cytryną...

Na wczesnojesienne chłody proponuję pyszną zupę brokułową - według własnego pomysłu.

Do ugotowania tej zupy zainspirowały mnie kostki smakowe curry zakupione przypadkiem; pomyślałam że łącząc je z ogromnym broccolli uzyskam coś dobrego. Kupiłam też śmietaną 12%, co czynię niezwykle rzadko; czułam że będzie potrzebna. 

Zaczęłam od przesmażenia drobno pokrojonej cebuli i pasków 1 marchwi z czosnkiem na oliwie. Dodałam przyprawy, po chwili zalałam całość odrobiną gorącej wodą, rozpuszczając w niej kostkę curry. Następnie znów dolałam wody i wrzuciłam dwa ziemniaki pokrojone w kostkę -gotowałam całość na małym ogniu przez 12 minut. W końcu dodałam sporo małych brokułowych różyczek z połowy dużego brokuła i znów gotowałam przez kolejne 10 - 12 minut. Na koniec dodałam 4 łyżki śmietany lekko ale starannie mieszając - po zagotowaniu zupa była gotowa. Tak przygotowana zupa była gęsta dzięki ziemniakom, rozgrzewająca dzięki obecności curry, imbiru i kozieradki. Miała przyjemny jasnozielony kolor i ciekawy smak.                                                                                                                               

Wersja slow tej zupy jest oczywista: zamiast gotować ją na kostce curry przesmażamy na początku łyżeczkę curry w której jest imbir, kolendra, cynamon i inne przyprawy. Reszta jak wyżej. Życzę smacznego!

Tagi: zupy
07:58, stana111
Link Dodaj komentarz »