Tagi
Kategorie: Wszystkie | restauracje | ryby | zupy
RSS
piątek, 05 października 2012
Kurczęta po polsku

Kurczęta po polsku, danie związane z porą roku - z późną wiosną - było dawniej niezwykle popularne. Najważniejsze były kurczęta, które nabrały ciała po zimie - pamiętajmy, że o fermach drobiu nikt wtedy nie słyszał!

Kurczęta nadziewane były farszem z posiekanej drobno kurzej wątróbki, z dodatkiem namoczonej bułki, jajek, masła, zielonej pietruszki, soli i pieprzu.

Smarowano je klarowanym masłem i pieczono do zrumienienia skórki. Upieczone kurczęta podawane były z młodymi ziemniakami, zieloną sałatą ze śmietaną lub mizerią z młodych ogórków w śmietanie. Wyłącznie!

 

 

 

 

kuchnia domowa 2

Opisując kuchnię mojej Babci nie mogłam skupić się na zupach, które są warte przypomnienia. W zmieniającej się polskiej kuchni niektóre z nich, szczególnie zimą, mogą nadal być źródłem naszej inspiracji. Oto one, podzieliłam je na grupę zup wiosennoletnich i jesiennozimowych:

WIOSNA / LATO

Botwinka 

Zupa szparagowa - lekka i wytworna

Zupa szczawiowa z jajkiem

Chłodniki owocowe - najlepsze: wiśniowy i gruszkowy ze śmietaną

Chłodnik litewski

Zupa kalafiorowa z kluseczkami kładzionymi

Zupa pomidorowa z makaronem

Krem z młodego zielonego groszku z grzankami - to jedyna zupa krem w tej kuchni!

Zupa jarzynowa letnia - różne kompozycje i miszmasz warzyw: ziemniaki, włoszczyzna, fasolka szparagowa, marchewka, groszek

Zupa koperkowa

Rosół z makaronem domowym

JESIEŃ / ZIMA

Zupa grzybowa 

Czernina!

Grochówka na wędzonce

Aintopf  (opisany na blogu)

Barszcz na kilka sposobów:

   barszcz czysty, podawany w bulionówkach

   barszcz w warzywami, zabielany śmietaną, podawany z puree ziemniaczanym

Kapuśniak ze słodkiej kapusty na boczku wędzonym

Kapuśniak z kwaszonej kapusty na wędzonych żeberkach

Krupnik - różne rodzaje

Zupa ogórkowa

Polewka postna

Większość zup była gotowana na drobiu lub mięsie, które wykorzystywano w drugim daniu.

 

Dodać muszę też, gotowany przez moją drugą Babcię wspaniały

Barszcz ukraiński

 

 

Tagi: zupy
18:17, stana111
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 01 października 2012
kuchnia domowa

Nasze smaki są z pewnością ukształtowane przez to, co jedliśmy w domu..

W moim domu, mimo trudności z zaopatrzeniem, zawsze jadło się smacznie. Kuchnia mojej Babci rodem z Poznania była konkretna, treściwa ale bardzo urozmaicona. Królowały w niej zupy i pieczone mięsa, rozmaite kluski, ciasta kruche i drożdżowe z owocami, serniki i makowce, konfitury i galaretki z owoców domowej roboty, kompoty zrobione latem i wspaniale smakujące zimą. Do przygotowania zapraw używało się wtedy słoików Wecka z gumką i specjalnego, wielkiego urządzenia na gaz, które wnoszono do kuchni - w nim pasteryzowane były słoiki w naprawdę dużych ilościach. Lądowały potem, opisane małymi karteczkami, w spiżarni..

Dań obiadowych była też ogromna ilość, chociaż Babcia jako tradycjonalistka wcale nie eksperymentowała! Z dań typowych dla regionu Wielkopolski pamiętam czerninę, szare kluski z boczkiem i zasmażaną kwaszoną kapustą i oczywiście pyzy drożdżowe - podawane do kaczki i pieczeni. I właśnie pieczenie i bitki z wołowiny, serwowane z wieloma sosami: chlebowym, warzywnym czy grzybowym były najlepszymi potrawami tej kuchni. Do tych dań podawane były często poznańskie kopytka czyli szagówki.

Na obiadach piątkowych zawsze pojawiały się ryby, czasem był to zwykły śledź w śmietanie z cebulą i jabłkiem, podany obowiązkowo z ziemniakami w mundurkach. Doskonałe były mielone kotlety rybne w delikatnym, pomidorowo-śmietanowym sosie i, oczywiście, przeróżne ryby morskie smażone w panierce.

Warzywa do obiadu były obowiązkowe: gotowana marchewka, buraczki, kalafior, zielony groszek, fasolka żółta i zielona czyli szabelek, zasmażana kapusta, kapusta kwaszona. Często podawaną zieloną sałatę przyprawiano najczęściej na ostro - z octem i olejem lnianym i posypywano utartą drobno cebulą. Olej lniany kupowało się na Rynku Łazarskim wprost od rolników - producentów, którzy tłoczyli go na zimno.

Po obiedzie podawano kawę i zawsze był deser, najczęściej placek z owocami..